O. Niward Stanisław Karsznia OCist
(ur. 04.05.1933 w Czarnolesie, zm. 16.10.2019 w Krakowie)



Urodził się w domu rolników Kazimierza i Aleksandry Karsznia we wsi Czarnolas, tam gdzie żył Jan Kochanowski. Miał czworo rodzeństwa. Wstąpił do tzw. Małego seminarium duchownego oo. Cystersów w Mogile w 1948 roku, mając niespełna 16 lat. Habit przywdział w 1950 roku obierając imię o. Niward. Święcenia kapłańskie otrzymał 27 maja 1956 r. w zakonie cystersów. Jako młody ksiądz prowadził m.in. katechezę najpierw w szkołach a od 1958 roku w salkach klasztornych. Prowadził także studia teologiczne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Posiada tytuł doktora teologii. Jego dalsze życie od przełomu lat 70/80 ub. wieku związane jest nierozerwalnie z powstawaniem parafii i budową kościoła na os. Szklane Domy w Nowej Hucie.

Starania o budowę kościoła rozpoczęto w 1977 r.. Władze sugerowały zgodę jeśli kościół powstałby nieco na uboczu, tymczasem władze kościelne zabiegały aby postawiono go na wolnym placu na os. Szklane Domy, gdzie pierwotnie miał stanąć budynek stałego cyrku, a potem podobno miano postawić hotel Orbisu ale zrezygnowano z tego zamysłu. 26 sierpnia 1978 roku odprawiono pod przydrożnym krzyżem na drodze z Bieńczyc do Mogiły, pierwszą mszę. Znana jest opowieść, że do stojącego tam krzyża przydrożnego, młodzi junacy ze „Służby Polsce” urządzili sobie strzelnicę i roztrzaskali go. Świadectwo o tym miał złożyć lekarz Janusz Kownacki, który był wezwany do chorego junaka w namiocie usytuowanym w pobliżu tego krzyża. Inna opowieść mówi, że to czerwonoarmista strzelał do tego krzyża w 1945 roku. Krzyż stojący pomiędzy lipami na Szklanych Domach to tzw. Trzeci Krzyż Nowohucki. Trudno powiedzieć, czy krzyż postawiono w tym samym miejscu, czy to ten sam krzyż, bowiem tamten był podobno betonowy, a może tylko przeplatają się takie opowieści. Faktem pozostaje, że na placu na os. Szklane Domy postawiono krzyż i ogrodzono go oraz nakryto dachem. Potem, Krzysztof Jeżowski (uczeń o. Niwarda) zaprojektował kaplicę. Pod tym krzyżem, pod gołym niebem zbierały się grupki ludzi na modlitwach, z czasem coraz liczniejsze, zaczęto odprawiać nabożeństwa majowe. Władze próbowały temu przeciwdziałać, szantażując odmową budowy kościoła. Tak wiec nabożeństwa odbywały się bez obecności księży. Pielgrzymka Jana Pawła II do Polski w 1979 roku a także jego wizyta w Mogile 9 czerwca 1979 r. ma niewątpliwy związek z wydanym 4 lutego 1980 roku pozwoleniem na budowę kościoła. Ojciec Niward brał czynny udział w przygotowaniu i przebiegu tej pielgrzymki, która miała miejsce w Mogile, ale przecież wszyscy wiedzieli, że była to pielgrzymka do Nowej Huty, co wydatnie potwierdził papież gdyż mówił tutaj szczególnie o teologii pracy.

Wkrótce nadeszły wielkie dni. Po strajkach na Wybrzeżu, szczególnie w Stoczni Gdańskiej i podpisaniu Porozumień Sierpniowych sytuacja w Polsce zaczęła się gwałtownie zmieniać. Powstał NSZZ „Solidarność”. W Kombinacie Huta im. Lenina, ale także w innych nowohuckich zakładach pracy zaczęły żywiołowo powstawać organizacje związkowe. Pod koniec 1980 roku do Solidarności należało 90 procent załogi, odbyły się pierwsze demokratyczne wybory w „Solidarności”. Na zebrania przybywał także o. Niward. Od pierwszych chwil bowiem popierał i wspierał Solidarność.

Podczas strajku ostrzegawczego związanego z tzw. wydarzeniami bydgoskimi, prowadził pierwszą mszę św. w Kombinacie Huta im. Lenina na Wydziale Mechanicznym w dniu 26 marca 1981 r. Była ta najprawdopodobniej inicjatywa Kazimierza Fugla. Wraz z nim mszę celebrowali ks. Józef Gorzelany, o. Norbert Paciora i o. Julian Banachowicz. W książce „Moja Solidarność. Lata 1980-81 w Nowej Hucie” Edward E. Nowak, napisał: „O.Niward Karsznia, idąc po mszy przez poszczególne hale kombinatu, mógł jeszcze raz słuchać homilii którą wygłosił, nadawanej przez zakładowy radiowęzeł. To było niezwykłe, kapłan na terenie huty, wypowiadający się o sensie pracy…”

Potem aktywnie uczestniczył w poświęcaniu krzyży dla poszczególnych wydziałów Kombinatu, podobnie jak inni księża np. Józef Gorzelany, Janusz Bielański.
Gdy wszystko szło naprawdę dobrze, i pomimo kłopotów dnia codziennego, w ludziach była widoczna nadzieja i ogromne zaangażowanie w sprawy społeczne, dokonano zamachu na Ojca św. Jana Pawła II w dniu 13 maja 1981 r. . To był wielki wstrząs dla ludzi kościoła, dla Solidarności. Klasztor w Mogile a szczególnie Chrystus Ukrzyżowany w tym kościele stał się miejscem żarliwych modlitw o zdrowie dla papieża. Wszystkim uzmysłowił także, jak niepewna jest sytuacja w kraju i na świecie.

Odbył się I Zjazd Krajowy „Solidarności” . Z okazji poświęcenia sztandaru Komisji Robotniczej Hutników „Solidarność” w dniu 21 listopada 1981 roku, księża ze swoim kardynałem Franciszkiem Macharskim, na zaproszenie dyr. Eugeniusza Pustówki mieli okazję zwiedzać Kombinat a przewodnikami byli ludzie Solidarności: przewodniczący KRH Mieczysław Gil i Kazimierz Łapczyński.

Wprowadzenie stanu wojennego było szokiem dla całego społeczeństwa. Kombinat zastrajkował, żądając uwolnienia aresztowanych działaczy „Solidarności” odwołania stanu wojennego. Do huty przedostają się księża, którzy starają się pomóc jak mogą, głównie duchowo. Wśród nich jest także o. Niward który wraz o. Norbertem Paciorą odprawiają mszę św. na Walcowni Slabing , w tym drugą dla przybyłych studentów prowadzi o. Norbert a o. Niward spowiada.
Po pacyfikacji strajku o. Karsznia i o. Jacek Stożek byli wezwani na przesłuchanie (18.12.1981 ?) gdzie wypytywano ich o wydarzenia strajkowe ale także uzależniano zgodę na zbliżającą się Pasterkę od zobowiązania, że nie będzie ona wykorzystana do podburzania przeciwko władzy. Pasterka odbyła się, a prowadził ją ks. bp. Albin Małysiak.

Władze kościelne, pomimo obowiązywania stanu wojennego starały się o rozpoczęcie budowy kościoła, na które uzyskano zezwolenie. Zapewne dla łagodzenia relacji pomiędzy władzą a kościołem, zezwolono na kontynuację budowy. Już 21 marca 1982 r. (w stanie wojennym) poświecono Krzyż i plac pod budowę kościoła MB Częstochowskiej i klasztoru oo. Cystersów, przez bpa Stanisława Smoleńskiego.

Z pomocą wiernych latem 1982 roku rozpoczyna się budowa pierwszych zabudowań. Powstaje kaplica o powierzchni 12x24 metry, oraz budynek mieszczący pięć salek katechetycznych, kancelarię, bibliotekę oraz maleńki klasztor. Zamieszkali w nich Ojcowie Cystersi z Mogiły: o. Niward Karsznia, o. Czesław Golenia, o. Cyprian Świerczyński, o. Norbert Paciora. W dniu 10 maja 1983 roku kardynał Franciszek Macharski poświęcił kaplicę i uroczyście erygował nową parafię. O. Niward został pierwszym proboszczem tej parafii i będzie nim do 2008 roku. Budowę kościoła wg. projekt Krzysztofa Dyga i Andrzeja Nasfetera rozpoczęto faktycznie w 1984 roku.

Z każdym dniem, życie powstającej parafii było coraz bardziej intensywne, chociaż toczyło się w dosyć prymitywnych warunkach, wręcz na budowie, Wielką działalność prowadziło Duszpasterstwo Hutników, pod wodzą Zbigniewa Ferczyka, z jednej strony będąc strukturą ściśle współpracującą z Solidarnością podziemną a z drugiej aktywnie zaangażowaną w budowę powstającego kościoła i parafii. To oddzielna opowieść, tutaj tylko warto krótko przypomnieć, że wspierano potrzebujących a szczególnie ofiary represji, na przykład wiezionych i ich rodziny, prowadzono wielką akcję wakacyjną dla dzieci hutników, Mikołaja i jasełka, ale także organizowano uroczystości patriotyczne w tym słynne pielgrzymki do Czernej, których od 1984 r. przeprowadzono trzydzieści pięć, opatrywano ludzi rannych podczas demonstracji ulicznych w Nowej Hucie, udzielano pomocy prawnej, prowadzono szkolenia, wspierano wielki strajk Wiosną 1988 roku a potem mieścił się tutaj sztab wyborczy podczas wyborów czerwcowych 1989 r. To wszystko było możliwe wyłącznie dzięki pomocy, opiece i wsparciu życzliwego Solidarności o. Niwarda. Jego zasługi są w tym zakresie niepodważalne. Miał także liczne kontakty z liderami nowohuckiej Solidarności: Mieczysławem Gilem, Janem Ciesielskim, Kazimierzem Fuglem, Stanisławem Handzlikiem, Stanisławem Malarą, Maciejem Machem, Edwardem Nowakiem, a później z Władysławem Kielianem i wieloma innymi.

Po 1989 roku, gdy rozpoczął się proces demokratyzacji kraju, proboszcz skupił się nade wszystko nad budowie kościoła i klasztoru. Uroczystość konsekracji kościoła przez kard. Franciszka Macharskiego, miała miejsce 11 czerwca 1995 r.
Przez wszystkie kolejne lata, w tzw. starej kaplicy oraz w kościele odbywały się liczne uroczystości rocznicowe związane z Solidarnością i Duszpasterstwem Hutników, zebrania, obchody, wystawy.

Na placu przed kościołem postawiono pomniki ks. Jerzego Popiełuszki, pomnik prasy podziemnej okresu stanu wojennego oraz pomnik 25 lecia Solidarności wystawiony przez radnych Krakowa, a na ścianie dawnej Kaplicy umieszczona została przez Stowarzyszenie Sieć Solidarności, tablica w 30. rocznicę Duszpasterstwa Hutników, przypominająca zasługi Duszpasterstwa Hutników oraz szczególnie wyróżniająca o. Niwarda Karsznię i Zbigniewa Ferczyka.

O. Niward Karsznia został uhonorowany jednym z pierwszych Medali „Dziękujemy za wolność” w uznaniu Jego zasług dla wolności, niepodległości, demokratycznej oraz samorządnej Rzeczpospolitej Polski.

O. Niward Karsznia jest autorem kilku książek i publikacji, m.in.: „Sanktuarium Krzyża Świętego w Krakowie – Mogile. Przewodnik po Opactwie dla pielgrzymów i turystów, napisanej wraz z o. Korneliuszem Jackiewiczem (1980), „Powstanie parafii i budowa kościoła Matki Bożej Częstochowskiej w Nowej Hucie (1993, 1994), „Spór o człowieka na przykładzie Nowej Huty (2000), „Cystersi wczoraj i dziś” (2004), wreszcie „Przemiany pod wpływem „Solidarności” wydanej w 2009 r.

Od 2008 roku o. Niward Karsznia, nie był już proboszczem parafii na Szklanych Domach, chociaż jej sprawy wciąż mocno go angażowały. Dalej współpracował z Duszpasterstwem Hutników a także z powstałą w 2013 r. Siecią Solidarności, wciąż mogliśmy liczyć na jego poparcie. Zmagał się także sam ze sobą. Z powodu ciężkiej choroby, nie można było z Nim się spotykać. Zmarł po długiej, ciężkiej chorobie w dniu 16 października 2019 roku w Krakowie.

Niech odpoczywa w pokoju.
Dziękujemy za Solidarność

Stowarzyszenie Sieć Solidarności