Pięć lat temu zmarł kolega Stanisław Szendera (ur.01.06.1956, zm. 26.10.2014) więzień polityczny okresu stanu wojennego. W ostatnich latach poświecił się swojej wielkiej pasji - był paralotniarzem.

Przypomnę, za co otrzymał wyrok 1 roku więzienia. Tak brzmiał fragment aktu oskarżenia:
„W dniu 17 grudnia 1981 roku w Mszanie Dolnej pełniąc dyżur na Posterunku Energetycznym na odwrocie uprzednio zerwanego "Obwieszczenia o wprowadzeniu stanu wojennego ze względu na bezpieczeństwo państwa", sporządził odręcznie rysunek i napis o treści poniżającej osobę Premiera rządu PRL (chodzi o Wojciecha Jaruzelskiego) reprezentującego naczelne organa władzy państwowej, który następnie wywiesił w miejscu ogólnie dostępnym dla pracowników wspomnianego wyżej posterunku”.

ps. napis brzmiał „dokąd nas prowadzisz ślepcze?”

Gdzie teraz latasz Staszku ?



Na zdjęciu: Staszek (pierwszy z prawej) podczas spotkania więźniów politycznych 6 lipca 2013 r. w Kalwarii Zebrzydowskiej.