Adw. dr Andrzej Rozmarynowicz (w dwudziestą rocznicę śmierci)

Andrzej Rozmarynowicz (ur. 4 lutego 1923 r. w Krakowie, zm. 29.06.1999 r. tamże, pochowany na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie kw. VII zach, grobowiec rodzinny)


Dwadzieścia lat temu, zmarł w Krakowie wybitny adwokat, obrońca w procesach politycznych, senator Rzeczypospolitej Polskiej I kadencji,a także żołnierz Armii Krajowej - dr Andrzej Rozmarynowicz.

Całe swoje życie spędził w Krakowie, ukończył Gimnazjum im. Jana Sobieskiego, potem podczas okupacji niemieckiej uczestniczył w tajnym nauczaniu, zdobywając maturę, zaś Wydział Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, ukończył w 1947 r.


Podczas II wojny światowej, był żołnierzem Związku Walki Zbrojnej od 1941 roku, a następnie Armii Krajowej, pod pseudonimem „Andrzej” . W późniejszym okresie, po wpadce otrzymał od komórki legalizacyjnej AK nowy dowód tożsamości tzw. Kennkartę na nazwisko Andrzej Kmieć.11 listopada 1944 r. został awansowany do stopnia podporucznika. Dowodził pododdziałami w Krakowie. Po kolejnej dekonspiracji został skierowany do Samodzielnego Batalionu Partyzanckiego „Skała”, w którym brał udział w walkach i potyczkach pod Zaryszynem, Moczydłem, Krzeszówką, Sadkami i Złotym Potokiem. Po kilku miesiącach został ponownie odkomenderowany do Krakowa, gdzie objął dowództwo patrolu do specjalnych poruczeń – do dyspozycji dowódcy Kedywu na Polskę południową. W czasie służby wKrakowie uczestniczył w następujących akcjach: na Arbeitsamt (i zniszczenie dokumentów tego urzędu), na maślarnię w centrum Krakowa (ul. Sienna 5) (zdobycie produktów żywnościowych), na drukarnię „Emisions Bank in Polen” (zebranie dużej gotówki dla potrzeb Baonu „Skała”), transport broni i umundurowania po rozbiciu magazynu niemieckiego w Tenczynku oraz innych akcjach dywersyjno-sabotażowych. Większość tych akcji „Andrzej” zaplanował i opracował, a niektórymi dowodził. Andrzej Rozmarynowicz był dwukrotnie aresztowany (11 listopada 1944 r., 11 stycznia 1945 r.) i dwukrotnie skutecznie uciekał, choć po raz drugi, wyskakując z pociągu, uszkodził kolano. Kontuzja ta trwała do końca życia. Mimo to w dniu 15 stycznia 1945 r. rozbroił zaminowane bunkry na placu Wszystkich Świętych, chroniąc znajdujące się w sąsiedztwie kościoły Dominikanów, Franciszkanów, Kurię Metropolitalną, pałace Wielopolskich i Larischa.

Po wojnie, jak wielu patriotów, został aresztowany w 1945 r. , przebywał w więzieniu na Zamku w Lublinie, a następnie został aresztowany w 1952 r. i przez rok jako więzień śledczy siedział w areszcie UB przy placu Inwalidów (Kraków), w więzieniu na Montelupich (Kraków) i w więzieniu na Rakowieckiej (Warszawa). Także później bywał często nękany przesłuchaniami przez UB.

W 1954 r. został adwokatem w Izbie krakowskiej z siedzibą w Krakowie. Jako adwokat był doradcą prawnym Kurii Metropolitarnej oraz Instytutu Wydawniczego „ZNAK”, co jednak zostało przerwane wskutek sprzeciwu ówczesnego Ministra Sprawiedliwości. Współpracował z kardynałem Karolem Wojtyłą. Pomagał przy budowie wielu kościołów. Po wyborze papieża organizował pielgrzymki do Rzymu – do Ojca Świętego. W 1975 roku, obronił rozprawę doktorską, nota bene związaną z wypadkami podczas uprawiania narciarstwa, którego był wielkim miłośnikiem.

W roku 1980 współorganizował krakowską „Solidarność". Mec. Rozmarynowicz pracował także w Centrum Obywatelskich Inicjatyw Ustawodawczych i był współprzewodniczącym Społecznej Rady Legislacyjnej. Należał do grona wybitnych prawników, uznawanych za wrogich wobec systemu, dlatego był pilnie obserwowany przez SB, a po wprowadzeniu stanu wojennego był nękany i przesłuchiwany. Ważne procesy polityczne w których występował, to sprawa napadu na ks. Bardeckiego, śmierci Stanisława Pyjasa, zabicia Bogdana Włosika czy pobicia ks. Tadeusza Zaleskiego. W latach 1982-89 związał się z parafią w Mistrzejowicach, pomagając w budowie tego kościoła oraz angażując się we wspieranie „Solidarności” i działalności ks. Kazimierza Jancarza.

Współorganizował duszpasterstwo prawnicze w Krakowie, inicjował spotkania opłatkowe u kardynała Wojtyły, zorganizował ogólne polskie duszpasterstwo prawnicze, a od 1982 r. coroczne dni skupienia prawników na Jasnej Górze, połączone ze wspaniałymi wykładami świetnych wykładowców (np. ks. prof. Józefa Tischnera). Stwarzało to możliwość integracji środowisk prawniczych w tych trudnych latach po wprowadzeniu stanu wojennego. Ufundował w tamtym okresie sztandar duszpasterstwa prawniczego z orłem w koronie.

Gdy nadszedł rok 1989 brał udział w obradach Okrągłego Stołu w grupie roboczej do spraw stowarzyszeń. Podczas Wyborów w 1989 ro był członkiem Małopolskiego Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”. Został wybrany senatorem z okręgu częstochowskiego. W Senacie był wiceprzewodniczącym Komisji Inicjatyw i Prac Ustawodawczych oraz Komisji Regulaminowej i Spraw Senatorskich.

Wspomagał prowadzoną przez ks. Zaleskiego działalność charytatywną w Radwanowicach pod Krakowem. W adwokaturze był bardzo czynnym w samorządzie, będąc przez wiele kadencji członkiem Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie, sprawując w niej różne funkcje, między innymi wicedziekana. Dopiero wiele lat później mógł zostać i został członkiem Naczelnej Rady Adwokackiej (1986–1989).

Andrzej Rozmarynowicz był dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem Partyzanckim i Krzyżem AK. Został wyróżniony odznaką „Adwokatura Zasłużonym” oraz medalem honorowym krakowskiej Okręgowej Rady Adwokackiej „Pro Lege et Libertate”. Posiadał Komandorię Orderu Św. Sylwestra. Stowarzyszenie Sieć Solidarności uhonorowało Go Medalem „Dziękujemy za wolność”.

Panie Mecenasie, pozostaje Pan w naszej pamięci jako prawy, odważny człowiek, adwokat i nasz obrońca w trudnych czasach stanu wojennego, wielki patriota.

Stowarzyszenie Sieć Solidarności