Dziękujemy za wolność w XX. rocznicę śmierci Jerzego Turowicza (10.XII.1912-27.01.1999 w Krakowie; pochowany na cmentarzu w Tyńcu, nieopodal klasztoru benedyktynów).

Sieć Solidarności pamięta o Jego wielkiej roli w demokratycznych przemianach w Polsce.

Jerzy Turowicz urodził się 10 grudnia 1912 r. w Krakowie.

Studiował budowę maszyn na Politechnice Lwowskiej, później filozofię i historię na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie uzyskał absolutorium z historii, lecz nie złożył pracy magisterskiej. Działał w Stowarzyszeniu Chrześcijańskiej Młodzieży Akademickiej "Odrodzenie" i Światowej Federacji Katolickiej Młodzieży Akademickiej "Pax Romana".

W 1939 r. został redaktorem kierowanego przez ks. Jana Piwowarczyka chadeckiego dziennika "Głos Narodu". Podczas okupacji uczestniczył w konspiracyjnej działalności kulturalnej, współpracował z podziemnymi czasopismami, m.in. "Miesięcznikiem Literackim" i "Kulturą Jutra". W 1943 r. uczestniczył w przygotowanej przez Tadeusza Kantora inscenizacji "Balladyny", zagrał w niej Kirkora.

24 marca 1945 r. ukazał się pierwszy numer "Tygodnika Powszechnego" pod redakcją anonimowego "Komitetu", w skład którego wchodzili: ks. Jan Piwowarczyk, Jerzy Turowicz, Konstanty Turowski i Maria Czapska. Turowicz był redaktorem naczelnym "Tygodnika" aż do śmierci, z przerwą w latach 1953-56, gdy odmówił publikacji nekrologu po śmierci Stalina i pismo przez trzy lata wydawało Stowarzyszenie PAX.

Od 1946 r. Turowicz był członkiem redakcji miesięcznika "Znak", a od 1960-1990 - prezesem Społecznego Instytutu Wydawniczego "Znak". Nie wszedł do koła poselskiego Znak, które utworzyła w Sejmie w 1956 r. grupa działaczy katolickich związanych z zawieszonymi w czasach stalinowskich czasopismami "Tygodnik Powszechny" i "Znak", uważał bowiem redagowanie swojego pisma za ważniejsze od polityki.

W 1964 r. wraz z m.in. Marią Dąbrowską, Antonim Słonimskim, Pawłem Jasienicą i Melchiorem Wańkowiczem podpisał "List 34" w obronie wolności mediów i kultury, za co "Tygodnik Powszechny" ukarano ograniczeniem nakładu. Jerzy Turowicz popierał też "List biskupów polskich do biskupów niemieckich" ze słynną deklaracją: przebaczamy i prosimy o przebaczenie, za co atakował go Władysław Gomułka.

Turowicz był mocno zaangażowany w nurt odnowy Kościoła związany z II Soborem Watykańskim(1962-65), którego obrady i dokumenty obszernie relacjonował na łamach "Tygodnika".

Od 1960 r. Turowicz był członkiem Komisji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Świeckich, a od 1981 r. - członkiem Prymasowskiej Rady Społecznej. Od 1984 r. należał do Komisji Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem, a od 1991 r. - do Społecznej Rady Stosunków Polsko-Żydowskich przy prezydencie Polski.

Turowicz uczestniczył w rozmowach, które doprowadziły do porozumienia ze środowiskami żydowskimi w sprawie konfliktu wokół klasztoru karmelitanek w Oświęcimiu, założonego w pobliżu byłego niemieckiego obozu Auschwitz w 1984 r. Przeciwko tej lokalizacji protestowało m.in. pięciu rabinów z krajów europejskich.

Turowicz był uczestnikiem obrad Okrągłego Stołu, członkiem Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie przed wyborami do Sejmu kontraktowego w 1989 r.

W 1982 r. został odznaczony przez papieża Jana Pawła II Komandorią Orderu św. Grzegorza z Gwiazdą. W 1994 r. prezydent Polski Lech Wałęsa odznaczył go Orderem Orła Białego. Uniwersytety Yale i Boston College w Stanach Zjednoczonych oraz Uniwersytet Jagielloński w Polsce uhonorowały go doktoratami honoris causa.

W 2017 roku, Stowarzyszenie Sieć Solidarności uhonorowało Jerzego Turowicza Medalem „Dziękujemy za wolność”. Medal odebrała córka, paniElżbieta Jogałła a obecni byli członkowie Fundacji Jerzego Turowicza.

Redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego" był pasjonatem czytania. Czytał gazety i książki w języku francuskim, włoskim, niemieckim i angielskim. Sam robił wycinki i segregował je w teczki. Mieszkanie Jerzego i Anny Turowiczów przypominało magazyn, w którym książki ułożone na półkach, stołach i podłodze wypełniały wszystkie pomieszczenia, a gospodarze i goście poruszali się w książkowych tunelach. Turowicz cenił poezję Konstantego Gałczyńskiego, Zbigniewa Herberta, Czesława Miłosza i Wisławy Szymborskiej, był wielbicielem kryminałów Raymonda Chandlera. Lubił słuchać muzyki - od Jana Sebastiana Bacha po Leonarda Cohena. Był miłośnikiem "Piwnicy pod Baranami".

Teksty Turowicza zostały opublikowane w zbiorach: "Chrześcijanin w dzisiejszym świecie" (1964) i "Kościół nie jest łodzią podwodną" (1988). Pośmiertnie ukazał się "Bilet do raju" (1999).

Jerzy Turowicz zmarł w Krakowie 27 stycznia 1999 r. Został pochowany na cmentarzu w podkrakowskim Tyńcu.

(Sporządzono na podstawie teksty ze strony dzieje.pl)