Strajk grudniowy ’81 (mija 40 lat od jego wprowadzenia)to była nasza reakcja na atak na związek „Solidarność” a właściwe na polskie społeczeństwo. To był protest przeciwko bezprawnemu internowaniu ludzi Solidarności i opozycji, ale przecież od pierwszych chwil zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że jest to próba zatrzymania zrodzonego ruchu społecznego mającego na celu demokratyzację Polski, doprowadzenie do odrodzenia kraju.

Strajk rozpoczął się w nocy 13 grudnia. Kierował nim Komitet Strajkowy Hutników oraz Regionalny Komitet Strajkowy NSZZ „Solidarność” Małopolska. Na jego czele stanęli: Mieczysław Gil, Stanisław Handzlik, Marian Kania, Witold Bawolski w Bochni, Jan Ciesielski, Edward Nowak, Władysław Hardek, Zdzisław Wagner, Teresa Nesterska, Andrzej Hudaszek, Józef Łukasik, a także : Kazimierz Łapczyński, Kazimierz Fugiel, Zbigniew Kowalik, Julian Kowalski, Maciej Mach, Jan Żurek, Wiesław Mazurkiewicz, Stanisław Malara, Władysław Wyka; dołączyli ludzie z regionu: Barbara Billik, Stanisław Góral, Andrzej Nowicki, Jan Pacuła wielu ludzi z innych zakładów pracy. Trzeba wymienić także wśród ważnych uczestników strajku : Halinę Bortnowską i Annę Gorazd , pracujące w Informacji, Jacka Rakowieckiego – szefa poligrafii, Adama Grudzińskiego, Macieja Obarę, Janusza Pierzchałę, Krzysztofa Sajbotha.

Stanisław Tyczyński uruchomił podczas strajku Radio Wolna Polska, później to było podziemne Radio Solidarność (dało to początek radiu RMF).

Przybyli do nas także księża z Mogiły: o. Niward Karsznia, Norbert Paciora, Julian Banachowicz, Jacek Stożek oraz z parafii nowohuckich: ks. Gorzelany, Podziorny, Jan Bielański i Janusz Bielański.

Na strajk przybyła bardzo liczna (ok. 300) grupa studentów krakowskich uczelni (na czele z Markiem Domagałą i Wojciechem Marchewczykiem oraz Tadeuszem Szydłowskim i Jackiem Niedźwieckim, którzy przybyli do nas po zakończonym strajku międzyuczelnianym z AGH, ale także z PK, UJ, AR, i innych uczelni).

Równolegle trwał strajk w filii huty w Bochni, (którym kierowali : Jerzy Orzeł, Witold Bawolski, Stanisław Kurnik, Eugenius Oleksiński, Jerzy Uczkiewicz a poparł strajk Józef Klassa, I sekretarz PZPR).

W strajku wzięło udział ponad 11 tys. ludzi, w końcowym okresie, po zwolnieniu kobiet, studentów, było to ok. 7 tys. osób.

Przedstawicielem Komitetu Obrony Kraju na HiL był płk. Jerzy Mazurkiewicz.
Atak na hutę, rozpoczął się w nocy 15/16 grudnia ok. godz. 1:00. Wzięło w nim udział:
2150 funkcjonariuszy ZOMO, 200O żołnierzy (głownie 6 PDP-D), 10 czołgów i wiele innego sprzętu specjalnego. Szczególnie brutalnie zomowcy pobili ludzi w głównym centrum strajkowym na Zgniataczu oraz w Walcowni Drobnej i Drutu; w innych wydziałach huty, pacyfikacja miała spokojniejszy charakter. Jako ostatni wydział „zdobyli” Stalownię Martenowską ok. godz. 14:00.

Podczas akcji „Kombinat” aresztowano i internowano kilkudziesięciu strajkujących, szczególnie polowano na studentów i osoby spoza pracowników HiL. Nie udało im się aresztować wielu przywódców strajku, którzy wkrótce rozpoczęli budowanie struktur podziemnych „Solidarności” (Handzlik, Ciesielki, Nowak, Pacuła)

__ ____ ______ _____ ______ _______ _______ ____ ________ ____ ______

Ofiary stanu wojennego to około 100 zabitych, tysiące rannych, pobitych; 10 tysięcy internowanych, ok. 12 tysięcy więźniów politycznych, ok. 1700 powołanych do specjalnych jednostek wojskowych, ponad 200 tys. osób ukaranych kolegiami, setki ukrywających się działaczy podziemia, czasami wiele miesięcy i lat, tysiące zwolnionych z pracy, osób którym złamano kariery, relegowanych z uczelni a nawet szkół,około 1 miliona emigrantów z kraju, wielki kryzys kulturalny, edukacyjny i bankructwo gospodarcze Polski, kryzys cywilizacyjny Polski.