Biogram w Indeksie Osobowym SSS
Kraszewski Kazimierz (ur. 12 lutego 1958), pracował w HiL od powrotu z wojska od listopada 1980 roku, w Zakładzie Mechanicznym (ZM) oraz na Stalowni Konwertorowej ZH-H5 (od 1987 ?).
Do NSZZ Solidarność wstąpił w XI.1980 roku. Żadnych funkcji w Związku wtedy nie pełnił. Po ogłoszeniu stanu wojennego uczestniczył w strajku 13-15/16.XII.1981 r., m.in. w służbie ochrony Bramy Głównej HiL.
Zaangażował się czynnie w działalność po wprowadzeniu stanu wojennego oraz delegalizacji "Solidarności", przede wszystkim w SFPP (Społeczny Fundusz Pomocy Pracowniczej). Konfraternia Robotnicza Mistrzejowice to było następne miejsce gdzie prowadził działalność.
Po wprowadzeniu stanu wojennego, brał udział we wszystkich manifestacjach, obchodach różnych rocznic, nie tylko w Nowej Hucie, ale także w Krakowie. Kolportaż, plakatowanie czy malowanie haseł, to najczęstsze formy jego działalności, szczególnie wtedy gdy pracował w ZM. Przeciwko niemu nie było żadnych represji, nie był nigdy aresztowany.
Wspomnienie: "W czasie strajku wiosennego w 1988 roku, nie pracowałem już w ZM a w stalowni konwertorowej. Gdy wybuchł strajk, próbowałem nawiązać kontakty z ludźmi z produkcji, ponieważ moja praca nie dawała swobody w kontaktowaniu się. Nie udało się, więc gdy któregoś popołudnia dowiedziałem się o "naradzie roboczej " na martenowskiej, postanowiłem opuścić miejsce pracy (nikogo nie pytając o zgodę). Do książki raportowej wpisałem : KK-strajk. Wchodzę na świetlicę, przedstawiam się i mówię że na walcowniach trwa strajk i chcę przekazać postulaty komitetu strajkowego. Nikt mi nie przeszkadzał, na koniec zaproponowałem wybór reprezentacji do kontaktów z komitetem strajkowym. To był ostatni pozaprogramowy punkt zebrania. Cały czas byłem w kontakcie z kolegami z ZM, odwiedziłem nawet Zgniatacz, ale po próbie rozmowy z Szewczuwiańcem,którego spotkałem przed bramą zakładu uznałem że nie mam czego tam szukać. Andrzej w ogóle nie podjął dyskusji. Ani jednego słowa."
Po strajku '88 rozpoczął tworzenie Komitetu Organizacyjnego na swoim wydziale, a po wyborach został przewodniczącym Komisji Wydziałowej. Wspierał kandydatów komitetu Obywatelskiego do Sejmu i Senatu w 1989 r. Później wyjechał do USA.
Uhonorowany Medalem "Dziękujemy za wolność" (2018)





